Znany jezuita o. Grzegorz Kramer odniósł się we wpisie w serwisie X do komentarzy pani Doroty Wysockiej-Schnepf wygłoszonych podczas poniedziałkowej debaty prezydenckiej. O. Kramer napisał:
"Bezstronność dziennikarska nie polega na tym, że dziennikarz ma nie reagować, kiedy jest obrażany".
Kandydujący w wyborach prezydenckich dziennikarz, pan Krzysztof Stanowski, zwrócił uwagę na skandaliczny wybór prowadzącej, wbrew woli większości komitetów. Podczas debaty powiedział:
"Cóż, nie jest to pierwszy raz w historii, gdy osoba nazwiskiem Schnepf przepytuje Polaków, mam nadzieję, że wyjdziemy stąd wszyscy cali i zdrowi".
Nawiązał tym samym do teścia pani Doroty, stalinowskiego zbrodniarza Maksymiliana Sznepfa, członka narodu na literkę ż z kropką.
Pani Wysocka-Schnepf po kilkunastu minutach odpowiedziała panu Stanowskiemu sugerując, że zachowuje się jak wymiotujący żul. Szkoda, że o. Kramer nie zaprotestował przeciwko skandalicznemu pytaniu synowej stalinowskiego zbrodniarza, jakoby kobiety nie chciały rodzić dzieci, ponieważ nie mogą ich legalnie zabić.
Komentarze
Problemem nie jest rodzina pani Doroty. Problemem jest to, że była urzędnikiem POwskiej propagandy. Dlatego wszystkie sztaby oprócz sztabu pana Trzaskowskiego protestowały przeciwko tej pani. Szkoda, że o tym tutaj nie napisano.
Szanowna Redakcjo, chyba szkoda paliwa i miejsca na portalu, by opisywać komentarze jakiegoś, przynajmniej dla mnie, nieznanego księdza. Zakładam co było intencją, niemniej nie rozumiem po co "promować" taką osobę i jej poglądy?
Niech sobie, będzie, niech sobie myśli i wypisuje.
Wiecie, że nazwisko rodziny komunistycznych zbrodniarzy Schnepf pochodzi od niemieckiego słowa? die Schnepfe /PL die Schnepfen/ - /orn./ bekas, /pot., pej./ lafirynda, wywłoka, panienka, dziwka - sprawdźcie w słownikach, np.: https://www.slownikde.edu.pl/slownik-polsko-niemiecki/schnepfe-bekas-lafirynda-wywloka