Jak walczyć o Polskę

  @Jogurt
15.03.2025

Ten vlog mnie natchnął. Zorientowałem się w jaki sposób możemy walczyć z tymi, którzy pociągają za sznurki i faktycznie podejmują strategiczne decyzje. Okazuje się, że jeden Krzysztof Woźniak i jego vlogi niezmiernie przyczynił się do tego, że polskie wojska nie walczą jeszcze na Ukrainie. Zacząłem zastanawiać się o co chodzi? Nie było żadnych wystąpień antywojennych, żadnych protestów, nic nie odbyło się w przestrzeni fizycznej. Wtedy mnie olśniło dotarło do mnie, że decydenci z uwagą śledzą nastroje społeczne ale nie w oparciu o mniej czy bardziej fałszywe sondaże ale obserwując ruch (lajkowanie, udostępnianie i komentarze) na portalach społecznościowych. Vlogi Krzysztofa Woźniaka spowodowały wzrost społecznościowej aktywności antywojennej i dzięki temu polscy żołnierze jeszcze nie giną na Ukrainie. Gdyby tego nie było uznano by, że zaakceptujemy jako społeczeństwo wysłanie polskiego wojska na Ukrainę. 

Kochani nasze bezpieczeństwo, nasza pomyślność itd. FAKTYCZNIE leży w naszych rękach. Potrzebny jest potężny propolski ruch na portalach społecznościowych krytykujący KAŻDĄ antypolską inicjatywę. Portale to faktyczne odzwierciedlenie nastrojów społecznych. Tyle razy słyszałem "Co mnie to obchodzi i tak nic nie mogę z tym problemem zrobić". Tymczasem okazuje się, że KAŻDY może wziąć udział w obronie Polski właśnie dzięki mediom społecznościowym. Każdy może przygotować wpisy w ramach protestu choćby "NIE DLA POLSKICH WOJSK NA UKRAINIE". Każdy może lajkować, udostępniać, czy komentować ważne materiały. Ten ruch jest MIERZALNY i świadczy o naszej determinacji.

Nie traćmy czasu WALCZMY, możemy mieć wpływ na naszą przyszłość, możemy sprzeciwić się tym, którzy dążą do zniszczenia Polski i Polaków. Oni bez naszej milczącej zgody nic nie zrobią. Nie milczymy protestujmy. Możemy to zrobić nawet bez wychodzenia z domu.

https://www.youtube.com/watch?v=7PYHdQqa4QA



Komentarze