“Erudyta” Maleńczuk, “elitą” naszego społeczeństwa

07.10.2024

Pod koniec września, popularny, antykatolicki muzyk, deklarujący się jako satanista, pan Maciej Maleńczuk, był gościem programu redaktor Doroty Wysockiej-Schnepf w TVP Info.

W trakcie rozmowy pan Maleńczuk opowiadał o swoim skazaniu za pobicie jednego z działaczy pro-life. Sytuacja miała miejsce w 2016 roku, gdy Sejm rozpatrywał projekty Instytutu Ordo Iuris całkowicie zakazujące Składania Ofiar Molochowi.

Pan „Artysta” w bardzo barwny sposób przytoczył tę historię, przyznając, że zanim zdecydował się na konfrontację, nabył i spożył niewielką butelkę alkoholu.

Piosenkarz został skazany na karę grzywny za uderzenie jednego z wolontariuszy, jednak, jak stwierdził:

„Gdyby wiedział, że będzie miał takie kłopoty, to by mu mocniej przyłożył”.

Dalej pan Maleńczuk dał wyraz swojej szerokiej wiedzy lingwistycznej, analizując nazwę Instytutu Ordo Iuris – „Ordo”, czyli z łaciny „porządek”, „ład”. Co zaskakujące, muzykowi kojarzy się ona z niemieckim słowem „Ordnung”, (również „porządek”, „ład”), a także ze słowem „horda”, co budzi w „artyście” agresywne skojarzenia.

Co byśmy poczęli bez naszych elit?

Komentarze