Pod koniec września, popularny, antykatolicki muzyk, deklarujący się jako satanista, pan Maciej Maleńczuk, był gościem programu redaktor Doroty Wysockiej-Schnepf w TVP Info.
W trakcie rozmowy pan Maleńczuk opowiadał o swoim skazaniu za pobicie jednego z działaczy pro-life. Sytuacja miała miejsce w 2016 roku, gdy Sejm rozpatrywał projekty Instytutu Ordo Iuris całkowicie zakazujące Składania Ofiar Molochowi.
Pan „Artysta” w bardzo barwny sposób przytoczył tę historię, przyznając, że zanim zdecydował się na konfrontację, nabył i spożył niewielką butelkę alkoholu.
Piosenkarz został skazany na karę grzywny za uderzenie jednego z wolontariuszy, jednak, jak stwierdził:
„Gdyby wiedział, że będzie miał takie kłopoty, to by mu mocniej przyłożył”.
Dalej pan Maleńczuk dał wyraz swojej szerokiej wiedzy lingwistycznej, analizując nazwę Instytutu Ordo Iuris – „Ordo”, czyli z łaciny „porządek”, „ład”. Co zaskakujące, muzykowi kojarzy się ona z niemieckim słowem „Ordnung”, (również „porządek”, „ład”), a także ze słowem „horda”, co budzi w „artyście” agresywne skojarzenia.
Co byśmy poczęli bez naszych elit?
Komentarze
Wiecie, że nazwisko rodziny komunistycznych zbrodniarzy Schnepf pochodzi od niemieckiego słowa? die Schnepfe /PL die Schnepfen/ - /orn./ bekas, /pot., pej./ lafirynda, wywłoka, panienka, dziwka - sprawdźcie w słownikach, np.: https://www.slownikde.edu.pl/slownik-polsko-niemiecki/schnepfe-bekas-lafirynda-wywloka